6:06 pm - środa Sierpień 21, 2019

Żegluga morska w przeszłości

W przeszłości i to wcale jeszcze nie takiej zamierzchłej, żegluga morska była zdecydowanie trudniejsza i niebezpieczniejsza, niż obecnie. Zdaje się, że główną przyczyną takiej sytuacji nie były wcale bardziej prymitywne okręty, ale inne kwestie, takie jak chociażby brak odpowiednich narzędzi nawigacyjnych. Żeglarze nie mieli wówczas żadnych urządzeń elektronicznych, co znacznie utrudniało wyznaczanie prawidłowego kursu czy też określanie swojego aktualnego położenia.

Dzisiaj już mało który żeglarz wie, w jaki sposób powinno się korzystać z sekstantu. Nie ma się zresztą czemu dziwić, ponieważ te dawne urządzenia nawigacyjne nie są już dzisiaj nikomu potrzebne. Sekstant to kątomierz lusterkowy, który wykorzystywany był głównie do mierzenia wysokości ciał niebieskich. Każdy nawigator w dawnych czasach musiał doskonale znać mapę nieba, ponieważ na jej podstawie trzeba było określać właściwy kurs. Do tego posiadano również kompasy oraz inne przyrządy. Oczywiście, korzystano także z map morskich, które nie były jednak tak precyzyjne, jak te, które mamy do dyspozycji w dzisiejszych czasach.

Dzięki nowoczesnym urządzeniom elektronicznym współczesna nawigacja morska jest zdecydowanie łatwiejsza, niż ta, którą posługiwali się nasi przodkowie. Zdaje się, że w tym konkretnym przypadku postęp technologiczny dał nam naprawdę wartościowe urządzenia.

https://traffic.naviexpert.pl/remonty/plock/
W kategorii: Dawne urządzenia nawigacyjne, Żegluga w przeszłości

Brak komentarzy

Zostaw komentarz